wtorek, 28 kwietnia 2015

Apo | KLONY cz.9 - opowiadania science-fiction

pento - piękne czarne włosy
Pono zostaje jeszcze bardziej odkryty. Okazuje się, iż posiada prawo przez noszenie skóry wybranej. Jednak jego konstrukcja nijak się ma do przestrzegania prawa, oparł ją na niezgodności z prawem, a przyznać mu trzeba iż miał prawo wyboru.

Po długich perturbacjach świat zatrzymał się na tejże skórce. Na samym szczycie Pono dumnie kręci swoim stworzeniem na jednostopniowej skórze a uśmiech rodem z Jokera pojawia się na jego twarzy. Kontra zaiste urasta do najważniejszej sprawy życiowej całej maci Ponowej, a plany i konstrukcje zaczynają nabierać kolorów wieloopcjowych programów, dramaturgii, wyraźnych zwrotów akcji oraz wątków obyczajowych.

Pranie światowe powolutkim ciągiem schodzi na stworzenie. Blogerek zaczyna tętnić blokami, co po chwila ktoś pojawia się a ktoś znika, znikąd przelatujący ptaszek robi wejście bardzo spokojne, lecz dobitnie dziobiące a przechodząca dziewczynka ukradkiem poprawia włosy. Na niebie wieczorem pojawiają się znaki, które przypominają o dziejowych scenach w miasteczku, a świecąca gwiazda od zachodu nie przypomina tych starych z tamtych lat.

Atmosfera robi się gorętsza a napięcie stopniowo skacze to w górę to w dół. Konka próbuje oddalić myśli od benzyny i zapałki, a peryłka stabilnie kroczy po kolejną konstrukcję ogródkową z nowym kwiatuszkiem zakupionym na promocji.

Na blogerku panuje kilka wyróżniających się opcji:
- wejście z kontrą i do skutku,
- ucieczki,
- konstrukcja ściągnięcia skórki,
- konstrukcje wielkościowe.

c.d.n.

niedziela, 22 marca 2015

Bezprawne prawo kontry | KLONY cz.8 - opowiadania science-fiction

Stało się. Pono ściągnął swoją ekipę w maksymalny sposób, że chciało by się powiedzieć, że świecą wśród reszty szarego tłumu. Święci z nieba ściągnięci mają pełne kieszenie, a poziom ich światła jest maksymalnie znakomity. Nadszedł czas by spełnić swoje powinności w stosunku do Pono, by skontrolować bez kontroli występek nienawiści. W całą sprawę jednak wchodzi Piter mówiąc jasno i czytelnie : "Piąte, nie zabijaj" .

Wszechobecne "Marek - kontruj", zaczyna stawać się rutyną na blogu, a rozmaite konstrukcje - plany zawodników stają się dla nich chlebem powszednim. Odkryci przez świat świecą flaczkami i zastanawiają się jak świętować obecność ich Pono wśród swojego stworzenia. Wszelkie próby rozwiązania zagadki schodzą do kontry i gryzienia piachu, a brak ścian wreszcie daje poczucie pełni .... Długa i męcząca wędrówka przez światy, wyrzeczenia i godziny pracy zostały wreszcie uwieńczone dojściem do celu, powrotem do swojego źródła.

Pono z uśmiechem na twarzy przypominającym jokera z Batmana powoli wydobywa z siebie dźwięki:

"FINITTO - ZNAKOMICIE". 

czwartek, 12 marca 2015

Komórka przestępcza | KLONY cz.7 - opowiadania science-fiction

Komórka chrzanowska utopiła się. Przesył informacji oraz pieniędzy odbywał się za pomocą jawnych mechanizmów, a firemki przy komórkowe zostawiały za sobą ślady działalności mafijnej. Wielka spółdzielnia zaczęła borykać się z problemem spłaty kredytów zaciągniętych w instytuacjach bankowych jak również w ciemnym światku mafijnym. Na światło dzienne wyszły nie przemyślane ruchy Pono (pseudonim Aligator, Snake) w braniu dodatkowych pieniędzy na poczet spółdzielców. Widmo windykacji zaostrzyło się, a nerwowe szukanie wyjścia z sytuacji pogorszyło sprawę.

Projekt "Widmo" okazał się być realizowany na niepodatnym gruncie. Pieniądze trafiające na rozwój i realizowanie ściśle określonego planu nowoczesnego społeczeństwa wartkim strumieniem wychodziły z systemu i wtrafiały do prywatnych kieszeni. W całość zamieszane były firmy przepływowe, przez które przepływały pieniądze w widzialnym obszarze państwowym, a w których dochodziło do procederów oszustw finansowych. Pieniądze wtrafiały do funduszów (pseudonim elizja) i miały na celu wypracowanie sobie słusznych "emerytur" na przyszłość oraz zapewnienie spokojnego życia np. w Hiszpanii.

Jak w każdej grupie przestępczej komórka chrzanowska weszła w narkotyki oraz płatną protekcję. Łapówki za odpowiednie działanie stały się standardem, a organy aparatu państwowego nie zauważały z tego powodu nieprawidłowości. Źródłem narkotykowym były powiązania z innymi grupami przestępczymi oraz z policją. Chrzanowski świat wydawał się być bezpieczny, zgodny z prawem, gdzie realizacja projektu dawała optymizm na światowy system bezpiecznych parków - miast będących z dala od fal człowieczych brudów. Sypialnia dla górników w czasach PRL-U zrodziła pomysł wykorzystania mieszkających "pseudo-górników" na terytorium dystryktu chrzanowskiego. I tak zaczęła się przygoda z przetargami kopalnianymi, załatwianiem prac na kopalni, oraz ogólnym system śląsk - chrzanów. ;)

Jak narazie przestępcy chodzą bez izolacji a zagrożenie zabójstwami wzrosło do granic wytrzymałości ...

c.d.n.



sobota, 31 stycznia 2015

Zamknięcie api | KLONY cz.6 - opowiadania science-fiction

Piter przeszedł etapy, powoli zwalniając kontrole umysłów. Piramidka doszła do samej góry a strach w systemowcach zwiększył się do granic wytrzymałości. Systemowcy bowiem oddali systemowi wszystko, dla niego kontrolowali innych, zabijali, klonowali, a nawet spełniali podstawowe czynności fizjologiczne.



Wiedźma z góry z przerażeniem oddaje mocz i słysząc w ciurkaniu komunikaty:

- zrobił api, zostało tylko zabijanie ...

Do całości dochodzi tzw. blok wiedźmowy, w którym jasno zdefiniowana jest pani bawiąca się w nie zgodne prawem czary mary, kuglująca i kłująca laleczki woodo. Piter zablogował zgodnie z prawem co będzie się dziać z ową czarownicą mianowicie zgodnie z prawem zostanie spalona ogniem. Chodaki na nogach zaczynają przeszkadzać a szczoteczka do zębów w kolorze czerwonym przypomina, że fałszywe światy odeszły w zapomnienie.

Nerwowe ruchy pani z góry zdają się być coraz bardziej wyraziste, puls wzrósł, a budzowanie wewnętrzne powoduje przesłanie prośby do guru:

- Marek kontra (czytaj zabij).

Wiedźma:  "No nic na chwilę sobie odpoczne. Wezmę gazetkę i udam się na tron (kibel) by opróżnić naleciałości całego dnia. No wreszcie. .... Szok. Szok. Szok. Deska jest czerwona !!! To mnie piecze, pali. Ja jestem z żydo w środku a tu prawda w otoczeniu. Muszę robiś z desanta..."

Pętla zaciska się wokół szyi a beznadziejność sytuacji przypomina systemowcom kim są naprawdę ...

sobota, 27 grudnia 2014

Rzuty światowe - pierwsze kroki | KLONY cz.5 - opowiadania science-fiction

- Rzuca?
- Rzuca
- trzęsienie ziemi
- trzęsie naszym światem i będzie płytki trząsł na ziemi ...
- plany są aktualne?
- tak wszystko co dotychczas jest aktualne. John potwierdził i zagroził brakiem wykonania. Ten ma mapy pozaznaczane co i jak.
- czerwone światło ma?
- tak, pieprzony, obaj świecą
- to do roboty
- do roboty.
- znakomite.